Kołysanie czy smoczek uspokajający – co jest lepsze na sen dziecka?

Nie bez powodu kołysanie jest jedną z najpopularniejszych metod uspokajania płaczącego dziecka. Wykonywane poprawnie, niesie ze sobą wiele pozytywnych rzeczy zarówno dla niemowlaków jak i dla rodziców. Okazuje się, że jest to najbardziej naturalna metoda pobudzania układu nerwowego mózgu, który wpływa na zdolności motoryczne, ogólny rozwój psychofizyczny oraz lepszą reakcję na zmianę położenia ciała.

Jak w łonie matki

Pozycja kołysania jest mocno związana z położeniem w łonie mamy: ramiona na klatce piersiowej, zgięte w łokciu a nogi ugięte i lekko rozłożone w biodrach i kolanach. Ten wbudowany w świadomość niemowlaka obraz utwierdza go, że znajduje się w bezpiecznym miejscu, gdzie nic mu nie grozi.

Kołysanie wpływa również na ogólne zachowanie dzieci w starszym wieku. Maluchy, które były bujane do snu lub tulone na rękach przez rodziców odznaczają się większym spokojem i szybciej się rozwijają niż te, u których wspomniane metody nie stosowano. Co więcej, dziecko rozwija wyobraźnię przestrzenną oraz zmysły słuchu, węchu czy wzroku.

Przygotowanie

Bardzo ważne jest, aby dziecko spało na plecach. W celu ograniczenia ruchów kończyn i szybszego uspokojenia maluszka można go owinąć w kocyk lub pieluszkę, która delikatnie wprowadzi niemowlaka w sen. Trzeba pamiętać, aby nie skrępować całkowicie ruchów rączek i nóżek a także, aby tkanina nie uciskała szyi, twarzy i klatki piersiowej.

Istotnym elementem każdego skutecznego kołysania jest otoczenie. Pokój bądź też miejsce gdzie kołyszemy maluszka powinno być przewietrzone. Rodzice muszą również zwrócić uwagę na temperaturę panującą w pomieszczeniu. W cieplejsze dni lepiej nie używać dodatkowych okryć w łóżeczku. Zbyt wysoka temperatura może spowodować, że dziecko nie będzie mogło zasnąć lub po prostu obudzi się w nocy z głośnym płaczem.

Prawidłowe ułożenie dziecka

Odpowiednia pozycja ma duże znaczenie podczas kołysania niemowlaka. Ułożenie bioder dziecka wpływa bezpośrednio na organizm malca oraz skuteczność utulenia do snu. Ważne, aby były zgięte a kolana lekko rozstawione. Ta pozycja pomaga w prawidłowym rozwoju stawów biodrowych. W ciągu pierwszego roku życia, zbyt duży nacisk wywierany na nogi może doprowadzić do dysplazji stawu biodrowego a to już jest poważy problem, który wymaga opieki ortopedy.

Po ukończeniu 2 miesięcy niemowlęta stają się bardziej mobilne i są nieco bardziej zdolne do uwolnienia się z owiniętego otulacza czy kocyka. Powszechnie wiadomo, że spanie w pozycji leżącej zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia SIDS u dziecka, a tym bardziej, jeśli dziecko jest owinięte. Dlatego zaleca się, aby rodzice po osiągnięciu 2 latek nie stosowali otulaczy czy innego rodzaju tkanin służących do owijania dziecka.

Dobrą opcją jest położenie dziecka na swoim ramieniu przed włożeniem do łóżeczka. Taka czynność sprawi, że nie będą go męczyć kolki czy innego rodzaju bóle układu pokarmowego. Dodatkowo nadmiar powietrza łatwiej wydostanie się z wnętrza jelit w tej pozycji niż na leżąco.

Smoczki uspokajające

Wiele dzieci nie może zasnąć bez zaspokojenia potrzeby ssania. Najłatwiejszym rozwiązaniem na szybkie poradzenie sobie z tą kłopotliwą czynnością jest podanie dziecku smoczka uspokajającego. Niestety zbyt częste stosowanie smoczka może doprowadzić do preferowania przez malucha jedzenia z butelki zamiast naturalnego mleka mamy.

Idąc krok dalej, pozostawiony w ustach dziecka smoczek uspokajający podczas snu może spowodować rozwój wad zgryzu a w najgorszym wypadku być przyczyną zadławienia, np. nadmiarem śliny. Dlaczego po zaśnięciu maluszka powinno się wyjmować smoczki z jego ust, aby ułatwić oddychanie i zapewnić spokojny sen po kołysaniu.